Leonard Cohen przełożony
Zaplanowany pierwotnie na 21 marca koncert legendarnego kanadyjskiego pieśniarza i poety
Leonarda Cohena w katowickim Spodku odbędzie się 4 października - poinformował organizator, katowicka agencja Paradam.
76-letni artysta przesunął na jesień 13 zakontraktowanych już występów. Powodem jest kontuzja kręgosłupa, jakiej doznał podczas treningu. Choć - według lekarzy - uraz nie zagraża jego zdrowiu i życiu, potrzeba czasu, by odzyskał sceniczną sprawność. W najbliższych miesiącach Cohen przejdzie rehabilitację.
Organizatorzy informują, że bilety zakupione na marcowy koncert w Spodku zachowują ważność. Można też je zwrócić - do 1 marca. Tego dnia we francuskim Caen miała ruszyć europejska część tegorocznej trasy koncertowej Cohena, obejmująca - prócz Katowic - także Lille, Strasburg, Marsylię, Grenoble, Tours, Bratysławę, Zagrzeb, Lublanę i Moskwę.
Pieśniarzowi w tegorocznej trasie ma towarzyszyć dziewięcioosobowy zespół muzyków i wokalistów z różnych krajów, między innymi hiszpański wirtuoz instrumentów strunowych, Javier Mas. Trio wokalne poprowadzi Sharon Robinson - jej kompozycje do wierszy Cohena złożyły się na album "Ten New Songs" z 2001 roku, który zawiera przebój "In My Secret Life".
Zapowiadany repertuar koncertu to retrospekcja najważniejszych okresów kariery kanadyjskiego barda, ze szczególnym miejscem piosenek z lat 80. i 90., między innymi "Dance Me To The End Of Love", "Suzanne", "Bird On The Wire", "Who By Fire", "Heart With No Companion", "Hallelujah", "First We Take Manhattan", "Ain't No Cure For Love".
Jak zapowiadają organizatorzy, jesienią w katowickim Spodku będzie można też usłyszeć również między innymi: "Everybody Knows", "I'm Your Man", "Take This Waltz", "Tower Of Song", "The Future","Waiting For The Miracle", "Democracy", "Closing Time", "In My Secret Life" czy "Boogie Street".
Źródło: INTERIA.PL